Bałkany znane i nieznane

Jeśli interesują Cię ciekawe zakątki, zabytki, obyczaje z nutką orientu i smaki kuchni bałkańskiej - jesteś we właściwym miejscu.Witamy! Skarlet i Albert.

Wpis

sobota, 13 lutego 2016

Muzyczna podróż

Ohridsko-ezero

 

Zapraszam w muzyczną podróż po Bałkanach. Zaczynamy od Macedonii i przepięknego jeziora Ochrydzkiego z górami Galichitsa (Galiczica) w tle. Piosenkę właśnie o tym jeziorze śpiewa Efto Pupinowski.

 

 

Wracamy do Bułgarii. W wykonaniu zespołu "Berkovska Duhova Muzika" piosenka "Dreme mi se. Lega mi se" czyli drzemie mi się, położyć mi się chce (wbrew tytułowi piosenka do sennych nie należy). 

 

 

 I... krótki wypad do Chorwacji i Serbii.

Darko Domijan i piosenka "Zingarella".

"Maki, maki" śpiewa Saban Bajramovic, który mawiał o sobie "Jaki Rom? Jestem Serbem. Serbskim Cyganem". Saban zmarł w 2008 r., żegnały go tysiące ludzi. Pomimo sławy, do końca życia mieszkał w rodzinnym Niszu, w dzielnicy cygańskiej.

 

           

 

 Dziękuję za dotrzymanie mi towarzystwa w krótkiej podróży. Mam nadzieję, że muzyczna wyprawa spodobała się. 

Mamy nadzieję, ze staniecie się naszymi stałymi Gośćmi.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
skarlet.albert
Czas publikacji:
sobota, 13 lutego 2016 02:01

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • fusilla napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 12:37:04:

    Miodek ta muzyka. A Żono moja, to hicior od wielu już lat na weselach. Uwielbiam!

  • skarlet.albert napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 12:57:07:

    Fusilko,
    nie wiedziałam, że to hit w Polsce (czy może w Niemczech?). To fajna piosenka. Pozdrawiam "śpiewnie" :)))))))

  • ilenka50 napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 19:25:53:

    Mój typ to "Maki, maki"! Ale wszystkie cudne.

  • skarlet.albert napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 19:38:36:

    "Maki, maki" zawsze robi na mnie wrażenie. :) A wykonania Sabana Bajramowicza nikt nie jest w stanie przebić (to taka moja subiektywna opinia) :)))))))
    A gdybyś chciała przeczytać o laleczkach ze zdjęcia to zapraszam tu: dobulgarii.wordpress.com/

  • skarlet.albert napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 19:40:23:

    Miałam na myśli laleczki ze zdjęcia (Piżo i Penda) z poprzedniego wpisu :)

  • babciabezmohera napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 20:33:23:

    Wszystkich dobrze się słucha. Mają w sobie coś porywającego...

  • skarlet.albert napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 20:48:32:

    Babciu BezMohera,
    no właśnie, to bardzo dobre określenie. Ja mam czasem problem z ubraniem w słowa tego ich działania :)))))))

  • kobietawbarwachjesieni napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 20:49:21:

    Piękna była ta podróż. A ostatni utwór łapie po prostu za serce. Buziaki.

  • skarlet.albert napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/13 20:58:15:

    Kobieto wBarwachJesieni,
    dziękuję. To szczególna piosenka. Zadziwiające jest, że tak nieprzerwanie, pomimo upływających lat sprawiają przyjemność. Ściskam mocno :))))))

Dodaj komentarz